Siedze w coffee shop

– manekin za szyba (na rogu Wood i North) i patrze – biegnie. Jak wczoraj Tajlandzko-europejskie cudo. Piekna twarz na troche duzej glowie. A raczej glowa wcale nie duza, tylko wszystko pozostale wychudzone do perfekcji maratonczyka i jeszcze w obcislych spandex-ach, adidasy, czapeczka, rekawiczki w groszki. Smieje sie do siebie, czegos slucha.
Mysle : nie biegaj juz na milosc boska, zjedz cos dziewczyno, zjedz ciastko – tutaj sa ciaska, zjedz kanapke, tutaj sa kanapki, crossaint, bagel, goraca czekolada : tania wysokokalorycznosc.
Chcesz ? Zamowie wywrotke cukru. Na wynos z cukrowni.
Bo jak nie zjesz, to znikniesz niedlugo i ten co je ciebie – nie bedzia mial co jesc. I umrze. Chcesz tego ?
Nie mowiac o mnie. Ja tylko wzrokiem – drugie sniadanie.
Pobiegla cholera.

Sa dwa sposoby otrzymania kubla zimnej wody na glowe.

– pierwszy:
wypelniasz kubel zimna woda, podnosisz kubel pond glowe, ponad glowa przechylasz, wylewasz na glowe. (woda biegnie od glowy, po plecach, brzuchu, do nog),

– drugi :
szukasz zaczarowanej rzeki. Skaczesz na glowke (woda biegnie od glowy, po plecach, brzuchu do nog)

Twoj wybor jest od dzisiaj codziennie.

Bylem dzisiaj w restauracji z kolega

 i zamiast ze mna porozmawiac, to przez dwadziescia minut patrzyl na ekran przy kasie. Pytam :
– co tam widzisz ?
– program… leci
– przeciez to nie telwizor tylko ekran od kamer w restauracji…
– wielka mi roznica.

Szukanie prawdy powinno sie zawsze zaczynac od pukania w drugie dno – od spodu. Z tego kierunku sie nie spodziewaja.

Gdyby w polowie twojej wedrowki jakis przydrozny Szatan pozwolil ci kazdy nastepny rok zycia wymienic na jedna po drugiej, najwspanialsze chwile z przeszlosci – to jak myslisz, jak dlugo bys jeszcze zyl ? Piec chwil ? Dziesiec?
Czy lepiej zaufac matce glupcow?

Jestem pewny, ze postepujaca ewolucja organizmow na Ziemi doprowadzi do momentu, kiedy zwierzetom trzeba bedzie w kazdej demokracji na swiecie dac prawa wyborcze, ale nie uwazam wcale, aby bylo to cos do czego nie bylibysmy juz zupelnie przyzwyczajeni.

Premier kazdego panstwa to zazwyczaj wypadkowa dwoch sil spolecznych : ciemnoty i zadluzenia.

w manipulacji ludzmi chodzi zawsze o to ilu ludzi glupich mozesz przekonac, ze madrzy sa glupsi od nich.

Gdyby wszyscy umieli chodzic po wodzie, to kto by zeglowal ?
Ide poszukac jakiegos grzechu. Balast musi byc.

Gdyby politycy wiedzieli o co im chodzi

i mieli troche oleju w glowie – to bylaby tylko jedna wojna. Nie piec tysiecy przez ostatnie tysiac lat i jedna po drugiej z przerwami na zmiany rzadow. Moze dac im czas, zeby sie naradzili i zrobili w koncu jedna od serca, zamiast tego balaganu od dzid i kolczug do bomby wodorowej i epidemii. Przeciez to dziecinada.

Noc.

Mozna popatrzec na niebo, zlozyc zyczenie, czekac na spadajace gwiazdy. W przypadku zachmurzenia, wejsc na stolek w kuchni, skoczyc na glowke. Beda.

CIesze sie, ze przynoszenie dzieci przez bociany okazalo sie tylko bajka. Inaczej depopulacja ludzkosci zaczelaby sie od mordowania bocianow.

We are born mirrors of divine freedom and piece by piece controllers of humanity chip that mirror away using fear and desire. That’s all they want us to reflect as we diminish and expire.

I don’t believe in God as long as there is mutual understanding I am just being rude to my maker due to poor results of his immature undertakings on Earth.

Gdyby odpowiedziano na wszystkie pytania – jaki bylby sens zycia :
– potomostwo?
– seks?
– bogactwo ?
– podroze ?
– czekolada, truskawki ?
Niewiedza kultywuje cywilizacje. Wojny ja uzyzniaja. Czlowiek targa na grzbiecie. Kto pogania batem ?

Fajnie jest codziennie napisac sobie cos unikalnego.

Taka chalupnicza madrosc domorosla pod strzecha kazdego nieba – z chemtrails czy bez, z nadwrazliwym sloncem, jego nieobecna zmowa, pod dziurami gwiaz w powloce nocy. NIestety czasami jestesmy zbyt nieostrozni, aby zauwazyc, jak madre mysl przychodza nam do glowy. Zawieszaja sie na antenie mozgu, ale nie ma zrozumienia. Odchodza, szkajac tego co poradzi.

Bycie milionerem to zadna przyjemnosc.

Bo jezeli masz milion, albo dwa – to znaczy, ze jestes zadluzony na cztery, osiem milionow w cywilizowanym spoleczenstwie Zachodu. Najlepiej byc bilionerem. Duze dlugi sa bogatsze, bardziej wypasione – jak lodki bilionerow.